Drukuj

Jak ryby w wodzie…

 

Od kilku miesięcy mieszkańcy naszego domu  pod opieką pracowników DPS korzystają regularnie z krytego basenu. Podopieczni nasi są zawsze bardzo mile witani przez pracowników „Milickiej Fali”, dzięki czemu mogą czuć się tam swobodnie i bezpiecznie. Wielu z nich jeszcze kilka tygodni temu mówiło, że basen jest dla młodych i odważnych. Dziś chętnie korzystają ze wszystkich atrakcji oferowanych przez obiekt. Nikogo już nie dziwi, że 92 latek zjeżdża ze zjeżdżalni, a inny jego kolega nie chce wyjść z sauny, bo mówi: „wcale nie jest tak ciepło jak myślałem i chętnie zostałbym tutaj jeszcze z godzinkę”. Wielu z nich jest zaskoczonych, że po kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu latach przerwy potrafią jeszcze pływać…. Miłe jest to, że na basen chętnie chodzą również te osoby, które z przyczyn zdrowotnych nie mogą korzystać z kąpieli. Osoby te kibicują z trybun swoim kolegom i koleżankom podczas wspólnej zabawy. Wszystkie wyjścia są okazją nie tylko do aktywnego spędzenia wolnego czasu, ale i też do bliższego poznania się nawzajem :)